To nie jest książka
o byciu idealnym.
To książka o odzyskiwaniu pionu
gdy wszystko wokół się wali.
„Zeszyt stoickich wniosków” to bardzo osobisty proces: surowy cytat i moja własna próba jego zrozumienia w dzisiejszym, przebodźcowanym świecie. Pokazuję, jak filozofia działa w praktyce – bez filtra i bez udawania, że zawsze jest łatwo.
Jeśli szukasz prawdy o sobie i skutecznych narzędzi do poukładania myśli – zacznij czytać.
Ta książka nie powstała po to, żeby być kolejnym podręcznikiem o zarządzaniu czy teoretycznym traktatem filozoficznym.
Cała idea narodziła się z prostego nawyku. Postanowiłem, że co tydzień wezmę na warsztat jeden stoicki cytat i dopiszę do niego własną, osobistą autorefleksję. Pisałem to przede wszystkim do siebie i dla siebie. Żeby po długich dniach na produkcji złapać dystans i uporządkować myśli. Kiedy zacząłem publikować te notatki na LinkedIn, okazało się, że to, co pomagało mi przetrwać, uderza w punkt także u innych.Tak ta książka przerodziła się w coś większego. W brutalnie szczerą rozmowę. Rozmowę o presji, zmęczeniu, ciągłym gaszeniu pożarów i chwilach, w których człowiek zastanawia się, po co właściwie kręci tym całym kołem.
To zapis drogi od prób ułożenia idealnego procesu na hali produkcyjnej, przez błędy i kryzysy, aż po dzień, w którym zrozumiałem jedno: najważniejszego obszaru do ciągłego doskonalenia nie ma w tabelkach czy na mapach strumienia wartości. Jest w głowie.
Dużo czytam, szukam, analizuję. Zderzyłem moje menedżerskie doświadczenie ze starożytną filozofią. Ale nie kupuję jej w całości bezkrytycznie. Biorę tylko to, co najlepsze. To, co faktycznie przetrwało próbę czasu i działa na pierwszej linii frontu. Z częścią założeń Marka Aureliusza czy Seneki się nie zgadzam – ale czy muszę? Ważne, że dają mi precyzyjne narzędzia, by eliminować mentalne marnotrawstwo i zachować pion, gdy dookoła panuje chaos.To książka dla praktyków. Dla osób, które mają dość sztucznego optymizmu. Dla tych, którzy próbują poukładać swój własny proces, czasem wątpią, popełniają błędy, upadają pod ciężarem odpowiedzialności… ale wyciągają wnioski, wstają i wprowadzają poprawki. Zgodnie z duchem Kaizen.
Jeśli choć w jednym z powyższych zdań odnalazłeś swój własny, codzienny trud, to znaczy, że dobrze trafiłeś.Bo mądrość nie polega na unikaniu błędów, ale na bezwzględnym wyciąganiu z nich wniosków.
Bo ciągłe doskonalenie zaczyna się w głowie
Najpierw musisz ułożyć proces we własnych myślach, żeby móc zapanować nad chaosem na zewnątrz. Sam długo się tego uczyłem na własnych błędach.
Bo każdy potrzebuje swojego zeszytu
Zamiast gotowych recept, dostajesz surowy cytat i moją bezpardonową autorefleksję. To zaproszenie, żebyś Ty też na chwilę się zatrzymał i przemyślał własne bitwy.
Bo na pierwszej linii bywa samotnie
Czasem wystarczy przeczytać jedną refleksję drugiego człowieka, by zrozumieć, że nie tylko Ty miewasz wątpliwości – i dzięki temu odzyskać pion.
Bo mam prawo nie wiedzieć
W tych zapiskach nie udaję nieomylnego eksperta. Zobaczysz tu po prostu człowieka, który po trudnym dniu szuka w starych tekstach punktu odniesienia do dzisiejszych potknięć.
Bo to Kaizen dla umysłu
Małe kroki i ciągła praca nad błędami. Stoickie cytaty stały się dla mnie narzędziem do naprawiania własnego sposobu myślenia, a nie do pouczania z góry innych.
Co znajdziesz w tej książce?
- →Jeden cytat, jeden wniosek – rytm, który pozwalał mi wyhamować, złapać dystans i poukładać myśli na koniec trudnego tygodnia.
- →Dowód na to, że nie jesteś z tym sam – w zmaganiach z odpowiedzialnością, oczekiwaniami innych i własnym ego.
- →Prawdę o ciągłym doskonaleniu – że najtrudniejszy proces do poukładania zawsze znajduje się we własnej głowie.
- →Zapiski człowieka, który wciąż szuka – a nie wszechwiedzącego eksperta, który zjadł zęby na przywództwie i mówi Ci, jak masz żyć.
- →Prawdę o samotności w zarządzaniu, – zapiski o chwilach, gdy wszyscy patrzą na Ciebie i czekają na decyzję, a Ty szukasz sposobu, by nie pęknąć pod presją.
- →Perspektywę – moją, a być może i Twoją. Pisząc te 52 refleksje myślałem, że to tylko mój prywatny poligon. Szybko okazało się, że nie tylko ja zmagam się z tymi samymi demonami.
Wybierz wersję dla siebie
Każda opcja obejmuje tę samą treść – różni się formatem i dodatkami.
E-book
Wersja cyfrowa
- Dostęp od razu po zakupie
- Czytasz na dowolnym urządzeniu
- Dla tych, którzy chcą zacząć od razu
39 zł /szt.
KUPUJĘKsiążka drukowana
Wersja papierowa
- Miękka okładka
- Pierwsze 50 egz. z autografem
- Wysyłka 2–5 dni roboczych
- Dla tych, którzy wolą papier
59 zł /szt.
KUPUJĘPakiet
Drukowana + E-book
- Papier na półkę, e-book w podróży
- Najlepsza wartość w zestawie
89 zł /zestaw
KUPUJĘNajczęstsze pytania
Dostajesz ebooka w formatacie PDF. Po zakupie plik otrzymasz od razu na e-mail.
Zazwyczaj 2–5 dni roboczych [w przypadku dostępności]. Nie mam wielkiego centrum logistycznego ani sztabu ludzi. Cały proces ogarniam sam. Każdą książkę pakuję i nadaję osobiście, prosto z mojego domu w Mławie. Zwykła, ludzka transakcja.
Tak. Skoro pakuję te książki u siebie w domu, to żaden problem. Jeśli chcesz, żebym dorzucił podpis albo krótką dedykację – daj mi po prostu znać w uwagach do zamówienia.
Dostępne formy płatności: przelewy online, BLIK, karty płatnicze.
Tak. E-book dostaniesz natychmiast. Wysyłka drukowanej za granicę też jest możliwa – napisz do mnie po szczegóły.
Absolutnie nie. To nie jest podręcznik akademicki. Wziąłem antyczne myśli i zderzyłem je z codziennymi problemami, presją i zmęczeniem. Nie potrzebujesz żadnego teoretycznego przygotowania. Potrzebujesz tylko chęci, żeby wziąć te mentalne narzędzia i przetestować je na sobie.
Zdecydowanie nie. Szczerze nienawidzę sztucznego optymizmu i poradników, które w dziesięciu krokach obiecują złote góry. To zbiór 52 moich autorskich refleksji zderzonych z cytatami stoików. Pokazuję tu własne błędy i to, jak uczyłem się wyciągać z nich wnioski. Nie mówię Ci, jak masz żyć. Daję Ci tylko moje notatki z pierwszej linii, żebyś sam mógł szybciej odrzucić to, co zbędne.